
Psilocybe ovoideocystidiata – co warto wiedzieć o tym rzadkim gatunku?
25 czerwca 2026Mykolodzy prześcigają się w tworzeniu rozmaitych szczepów różnych grzybów, w tym z rodzaju Psilocybe. Gatunki te bowiem wykazują się dużą plastycznością genetyczną, co pozwala uzyskiwać najróżniejsze odmiany o odmiennych fenotypach, a nawet o zróżnicowanym potencjale alkaloidów. W rezultacie badań i selekcji różnych wariantów w Stanach Zjednoczonych wyizolowano np. szczep Melmack PE, będący jednym z najbardziej inspirujących typów grzybów psylocybinowych. Więcej o nim można dowiedzieć się z tego artykułu. Zachęcam do lektury.
Czym jest Melmack PE i jak powstał?
Melmack PE to specyficzna odmiana (nazywana czasem też izolatem) gatunku Psilocybe cubensis, stanowiąca dla niego unikalną linię genetyczną. Bazą do jej wytworzenia był dobrze znany i wyizolowany już na przełomie lat 70. i 80 XX wieku Penis Envy, wiązany z Terencem McKenną i Stevenem Pollockiem. Drugim szczepem wykorzystanym do stworzenia tej konkretnej odmiany, był Melmack – izolat uzyskany przez grupę Homestead Book Company. Wariant ten był ustabilizowaną linią genetyczną, której cechy fenotypowe dryfowały w stronę pierwotnego wyglądu łysiczki kubańskiej, ale jednocześnie zachowała ona unikalne, zmutowane cechy strukturalne.
Co istotne – Melmack PE został wyizolowany w Stanach Zjednoczonych. Stanowi on rezultat licznych badań nad rozmaitymi szczepami oraz prób selekcji i łączenia pożądanych cech poszczególnych szczepów. Dzięki tym staraniom zachowano wysoką powtarzalność cech i relatywną stabilność genetyczną (czy to z płynnych kultur, czy laboratoryjnych growkitów).
Melmack PE – charakterystyka
Zarówno cechy, które można obserwować gołym okiem, jak i pod mikroskopem, są na wiele sposobów fascynujące. Poniżej opisuję szerzej, jak szczep ten czerpie ze swoich „rodziców”.
Cechy makroskopowe
Pod względem fenotypu Melmack PE mocno różni się od standardowych przedstawicieli Psilocybe cubensis, co stanowi efekt selekcji pożądanych mutacji. Przykładowo – trzon charakteryzuje się dużą gęstością i masywnością, których raczej nie spotyka się w naturze. Nierzadko ma dość nieregularny kształt (bywa bulwiasty lub pofałdowany). Jego tkanka, w przeciwieństwie do form dzikich i wielu innych laboratoryjnych odmian, nie jest pusta w środku, a gąbczasta i mięsista. W przypadku uszkodzenia lub dotknięcia mocno sinieje, przybierając niebiesko-turkusowy kolor.
Kapelusz natomiast często pozostaje w formie półkolistej lub falistej – rzadko otwiera się całkowicie nawet u dojrzałych owocników. Czasem bywa też zniekształcony. Ma za to często grube, postrzępione i silnie pofałdowane brzegi. Zazwyczaj barwi się od głębokiego brązu w centrum do jasnożółtych, niekiedy kremowych, brzegów. Pod nim znajdują się gęsto ułożone blaszki, nierzadko zdeformowane. Początkowo jasnoszare, z czasem stają się ciemnobrązowe, a nawet czarne, co wiąże się z dojrzewaniem zarodników.
W przypadku Melmack PE często występuje osłona częściowa. Co istotne – szczep ten rzadko ją „gubi” w sposób klasyczny i, zamiast pierścienia na trzonie, ulega rozerwaniu i pozostaje w formie strzępków na krawędzi kapelusza.
Cechy mikroskopowe
Cechy widoczne gołym okiem to jedna strona medalu. Charakterystyka Melmack PE jest również ciekawa pod mikroskopem. W powiększeniu widać eliptyczny do owalnego kształt sporów. Mają gładką powierzchniowo ścianę komórkową i wyraźną porę rostkową. Barwią się na kolor od ciemnobrązowego do purpurowo-brązowego. Wymiary są typowe dla Psilocybe cubensis i osiągają 11-17 x 8-11 mikrometrów.
Warto zaznaczyć, że Melmack PE jest częściowo sterylny. Oznacza to, że produkuje niewielką liczbę zarodników. Co więcej – opadają one skąpo spomiędzy blaszek, dlatego do badań laboratoryjnych często pobiera się wymaz z hymenoforu.
Melmack PE – jak przebiega kolonizacja?
Jak rozwija się na podłożu Melmack Penis Envy? Przede wszystkim odmiana ta tworzy grzybnię ryzomorficzną, więc widać wyraźne, sznurowate strzępki. Są one grube i intensywnie się rozgałęziają, tworząc wyraźny „system korzeniowy”. Może to potencjalnie świadczyć o silnej ekspresji genetycznej i zdolności grzyba do szybkiego transportu składników odżywczych.
Mimo swojej agresywności na pierwotnym podłożu (np. po zaszczepieniu na ziarnie), kolonizacja Melmack PE w growkitach przebiega relatywnie wolniej niż u innych odmian. Wskazuje się, że w porównaniu z Golden Teacherem może zajmować wtórne podłoże wolniej o około 10-20%. Za przyczynę postrzega się fakt, że grzyb ten musi zbudować gęstszą sieć biomasy, która byłaby zdolna do utrzymania masywnych owocników.
Ile więc ostatecznie trwa kolonizacja? W przypadku np. agaru zarośnięcie płytki Petriego może zajmować od około 7 do 10 dni. Na substracie ziarnistym z kolei proces ten trwa często od około 14 do 21 dni. A jak długo Melmack PE kolonizuje growkit, czyli już wtórne podłoże? Od momentu wymieszania ziarna z substratem etap ten trwa często od około 12 do 18 dni.
Kiedy zaczyna się pierwszy rzut?
Trzymane w laboratoriach okazy Melmack PE wydają pierwsze owocniki dość późno. Po zakończeniu fazy kolonizacji pierwsze zawiązki (primordia) widać po około 14, a nawet 21 dniach od zapewnienia odpowiednich warunków do wzrostu. Co ciekawe – w tym okresie mogą wykształcać się typowe dla Melmacka zmutowane owocniki, tzw. bloby, czyli nieregularne, bezkształtne wręcz okazy. To jedna z największych ciekawostek dla wszystkich mykologów, w jaki sposób potrafią mutować te grzyby.
Warto podkreślić, że przy pierwszym rzucie Melmack PE produkuje relatywnie niewielki plon. Z drugiej strony owocniki są znacznie masywniejsze od tych, jakie wyrastają w kolejnych rzutach. Wolniej też dojrzewają, co potencjalnie przekłada się na większą ilość wytworzonych alkaloidów.
Potencjał „mocy” Melmack PE
A skoro już o nich mowa – Melmack PE, jako szczep pochodny od Penis Envy, ma zdolność do produkowania większej ilości aktywnych substancji. Wynika to z faktu, że wszystkie odmiany z tej rodziny często charakteryzują się dużo większym stężeniem tryptamin w suchej masie. Niektóre dane, w tym wynikające z badań wykonywanych w ramach Psylocybin Cup, wykazują, że wszystkie PE mogą mieć od 1,5 do nawet 3 razy więcej aktywnych związków niż przeciętna, dzika forma Psilocybe cubensis.
Skąd taki potencjał u tej rodziny, jak i samego Melmacka PE? Popularna hipoteza głosi, że wynika to z przekierowania energii metabolicznej grzyba na syntezę komórkową w gęstym trzonie kosztem produkcji mniejszej liczby zarodników. Dodatkowo grzyby te charakteryzują się wolniejszym wzrostem, co potencjalnie pozwala na dłuższą ekspresję genów odpowiedzialnych za szlak biosyntezy tryptamin.
Melmack PE – podsumowanie
Obecnie szczep ten należy do jednego z najciekawszych wariantów Psilocybe cubensis, którego grzybnię można obserwować pod mikroskopem. Stanowi on swoisty pomost między historyczną, dobrze rozpoznaną odmianą uzyskaną amatorskimi metodami, a współczesnymi, profesjonalnymi eksperymentami badaczy tych niezwykłych organizmów, którzy wykorzystują nowoczesne metody. Jednocześnie wariant ten zaskakuje swoją stabilnością i zaawansowaniem. Trudno się dziwić zatem, że growkit Melmack PE należy do najbardziej pożądanych materiałów badawczych na rynku.

Zespół Mykożerca tworzą pasjonaci mykologii oraz osoby związane z badaniami nad grzybnią i kulturami grzybów. Treści publikowane na blogu powstają na bazie doświadczeń zdobytych w laboratorium oraz wiedzy z zakresu biologii, mikrobiologii i nauk o psychodelikach. Autorzy skupiają się na edukacji, rzetelnym przekazywaniu informacji oraz przybliżaniu zagadnień związanych z grzybnią, growkitami i światem mykologii.




